Zdjęcie w tle

Spółka jawna – odpowiedzialność wspólników

Spółka jawna - odpowiedzialność wspólników. Czy wspólnik odpowiada za zobowiązania spółki jawnej?

Spółka jawna – czy wspólnik odpowiada za jej zobowiązania?

Odpowiedzialność wspólnika w spółce jawnej uregulowana została w art.22 § 2 k.s.h. Zgodnie z treścią ww. przepisu wspólnik odpowiada za zobowiązania spółki jawnej bez ograniczeń całym swoim majątkiem solidarnie z pozostałymi wspólnikami i ze spółką. Oznacza to, że każdy wspólnik może mieć w obowiązku spełnić całe świadczenie z własnego majątku (np. będzie musiał zapłacić określoną sumę pieniędzy), do którego zobowiązana była spółka jawna.

Wierzyciel ma prawo wybrać, czy żąda spełnienia swojego roszczenia w całości lub w części od każdego ze wspólników łącznie, kilku z nich lub tylko od jednego. Kiedy jeden ze wspólników spełni w całości zobowiązanie spółki, to pozostali wspólnicy są zwolnieni z tego obowiązku. Wspólnik, który wykonał zobowiązanie może żądać zwrotu od pozostałych wspólników. Wówczas każdy wspólnik odpowiadał będzie w częściach równych za zobowiązania. W umowie spółki wspólnicy mogą jednak określić inną partycypację w przypadku niewypłacalności.

Spółka jawna – kiedy wspólnik odpowiada za zobowiązania?

Odpowiedzialność wspólnika za zobowiązania to odpowiedzialność wyłącznie subsydiarna. Oznacza to, że wierzyciel może żądać zaspokojenia roszczenia z majątku osobistego wspólników w sytuacji bezskuteczności egzekucji wobec spółki. W końcu dłużnikiem nie są wspólnicy, a spółka jawna, gdyż posiada ona odrębną podmiotowość prawną.

Przykład:

„Wierzyciel Zbigniew Pieniążek ma wierzytelność w wysokości 20.000 zł wobec spółki jawnej ABC Usługi Remontowe spółka jawna. W postępowaniu sądowym Zbigniew Pieniążek wniósł powództwo przeciwko spółce i wszystkim wspólnikom. Sąd we Wrocławiu wydał wyrok z klauzulą wykonalności na rzecz wierzyciela. W postępowaniu egzekucyjnym Zbigniew Pieniążek otrzymał od spółki jedynie kwotę 5.000 zł – egzekucja w pozostałej częśći okazała się bezskuteczna. Następnym krokiem, który powinien podjąć jest egzekucja z majątku osobistego wspólników. Jeden ze wspólników spółki jawnej – Witold Wspaniałomyślny zapłacił Zbigniewowi Pieniążkowi z majątku osobistego kwotę 15.000 zł. Pozostali wspólnicy nie muszą już nic płacić wierzycielowi. Z kolei Witold Wspaniałomyślny ma roszczenie wobec pozostałych wspólników o zwrot części wierzytelności odpowiadającej udziałom pozostałych wspólników.”

Wierzyciel nie może domagać się spełnienia roszczenia przez wspólników, jeśli wcześniej nie był prowadzona egzekucja przeciwko spółce, która okazała się bezskuteczna. Czasami w orzecznictwie wskazuje się jednak, że wystarczy, iż wierzyciel udowodni, że egzekucja z majątku spółki nie jest skuteczna. Czasem może się jednak tylko tak wydawać, ponieważ jej działalność od dłuższego czasu jest nierentowna. Jednak w postępowaniu egzekucyjnym okazuje się, że spółka jawna ma jeszcze nieruchomości, o których wierzyciel nie wiedział. Wobec tego konieczne jest najpierw prowadzenie egzekucji przeciwko spółce, a ewentualnie później przeciwko wspólnikom.

Z naszego doświadczenia jako kancelarii adwokackiej we Wrocławiu wynika, że często zdarzają się sytuację niewypłacalności spółki i trzeba poszukiwać majątku u wspólników.

Co składa się na majątek wspólnika, którym odpowiada on za zobowiązania spółki jawnej?

Na majątek wspólnika składa się jego majątek osobisty, czyli jego własny, prywatny majątek. Wspólnik będzie odpowiadał ponadto w sposób nieograniczony, czyli zarówno majątkiem uzyskanym przed tym jak stał się wspólnikiem spółki jawnej, majątkiem, który uzyskał w trakcie prowadzenia spółki, jak i majątkiem, który uzyska dopiero w przyszłości np. z tytułu dochodu z najmu nieruchomości.

Odpowiedzialność wspólnika obejmuje cały jego majątek, czyli także majątek objęty wspólnością ustawową małżeńską. Wierzyciel może zatem wszcząć egzekucję do majątku objętego tą wspólnością. Z kolei jeśli zawarto umowę o rozdzielności majątkowej między małżonkami, to wówczas należy poinformować wierzyciela o zawarciu takiej umowy. W tym celu należy zgłosić zawarcie takiej umowy w KRS. Istnieje bowiem domniemanie, że dane z rejestru są powszechnie znane. Jeśli małżonkowie nie zamieścili takiej informacji w KRS, ani nie udowodnili, że wierzyciel wiedział o zawarciu takiej umowy, to nie mogą się na nią powoływać. Wierzyciel w takiej sytuacji może zaspokoić się w pełnej wysokości, tak, jakby umowa o rozdzielności nie została w ogóle zawarta. Niezbedne wobec tego jest aby spółka jawna w KRS zawierała zapisy o zawartej umowie.

Spółka jawna czy można wyłączyć odpowiedzialność wspólnika umową?

W umowie spółki w zasadzie nie można modyfikować odpowiedzialności wspólnika spółki jawnej. Jeśli jednak taka modyfikacja będzie zawarta w umowie, to i tak nie będzie ona skuteczna wobec osób trzecich.

Wspólnicy mogą jednak ustalić między sobą w umowie spółki na jakich zasadach będą dokonywali między sobą rozliczeń. Mogą ustalić na przykład w jakich częściach każdy ze wspólników będzie partycypował w kosztach w razie niewypłacalności spółki, albo którzy nie będą wcale w nich uczestniczyć. Takie ustalenia nie dotyczą jednak osób trzecich. Wierzyciel nadal może żądać spełnienia świadczenia solidarnie od każdego ze wspólników. Po zaspokojeniu wierzyciela, wspólnik, który na podstawie umowy spółki miał nie partycypować w kosztach może żądać zaspokojenia od pozostałych wspólników.

Przykład:

„Wspólnik spółki ABC Usługi Remontowe Sp. j. Witold Wspaniałomyślny zgodnie z umową spółki odpowiada za jej zobowiązania w wysokości ¼ a drugi wspólnik – Leonard Leniwy odpowiada do wysokości ¾. Po bezskutecznej egzekucji z majątku spółki, wierzyciel Zbigniew Pieniążek domaga się spełnienia całości roszczenia przez Witolda Wspaniałomyślnego. Witold powołuje się jednak na umowę spółki wyłączając swoją odpowiedzialność co do całości zobowiązania Zbigniewa. Wyłączenie to nie jest jednak skuteczne wobec wierzyciela, który ma prawo dochodzić swojego całości swojego roszczenia z majątku osobistego Witolda Wspaniałomyślnego”.

Kto odpowiada za zobowiązania spółki sprzed jej rejestracji w KRS?

Za zobowiązania powstałe w okresie od podpisania umowy spółki do jej rejestracji w KRS odpowiadają solidarnie jej założyciele. Przed zarejestrowaniem spółki w KRS spółka jawna nie ma zdolności prawnej, nie może być stroną umów i ponosić za nie odpowiedzialności. Wierzyciel może domagać się spełnienia zobowiązania przez założycieli, a jeśli jeden spełni świadczenie, to pozostali są zwolnieni.

Jak kształtuje się odpowiedzialność za zobowiązania byłego i nowego wspólnika?

Były wspólnik odpowiada swoim majątkiem osobistym w sposób nieograniczony tylko za zobowiązania spółki, które powstały zanim wystąpił on ze spółki. Nie będzie z kolei odpowiadał za nowe zobowiązania, które powstały dopiero po tym jak nie był on już wspólnikiem.

Odpowiedzialność wspólnika przystępującego do spółki jawnej możemy określić jako szeroką. Będzie on odpowiadał za jej zobowiązania powstałe po tym jak do niej przystąpił i za te sprzed wstąpienia do spółki.

Przykład:

„Egzekucja przeciwko spółce ABC Usługi Remontowe Sp. j. okazała się bezskuteczna. Wierzyciel Zbigniew Pieniążek chce ją wyegzekwować od wspólnika Witolda Wspaniałomyślnego, ponieważ wie, iż Witold posiada duży majątek. Wspólnik broni się jednak przed egzekucją wskazując, że zobowiązanie wobec Zbigniewa Pieniążka powstało zanim wstąpił on do spółki. Okoliczność ta pozostaje jednak bez znaczenia, ponieważ nowi wspólnicy odpowiadają na zasadach ogólnych zarówno za zobowiązania zaciągnięte po przystąpieniu przez nich do spółki, jak i te powstałe wcześniej”.

Spółka jawna – kiedy odpowiedzialność wspólnika wygasa?

Odpowiedzialność wspólnika spółki jawnej trwa aż do momentu rozliczenia się spółki z wierzycielami w przypadku zakończenia przez nią działalności. Nawet jak wykreślimy spółkę z KRS wierzyciele w dalszym ciągu mają prawo w dalszym ciągu mają prawo dochodzić swoich roszczeń wobec spółki.

W przypadku przekształcenia spółki jawnej w spółkę kapitałową odpowiedzialność trwa przez 3 lata od momentu jej przekształcenia. W okresie 3 lat odpowiedzialność wspólników kształtuje się na zasadach ogólnych. Ma ona charakter osobisty, nieograniczony, solidarny i subsydiarny wobec spółki.

Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej odnośnie odpowiedzialności wspólników w innych spółkach osobowych zachęcamy do zapoznania się z innymi naszymi publikacjami – spółka partnerska, spółka komandytowa, spółka komandytowo-akcyjna.

Masz jakieś pytania związane z tym, co przeczytałeś? Napisz do nas, chętnie na nie odpowiemy!





      Potrzebujesz pomocy prawnej?

      Zadzwoń na
      +48 536 888 161
      lub zostaw numer telefonu - oddzwonimy!


      Głośne sprawy

      Tak media piszą o sprawach, które prowadziliśmy

      Państwo w państwie – Jacek W.

      11 stycznia 2015. Wracamy do sprawy Jacka W., skazanego na dożywocie za zabójstwo Tomasza S. Sąd Najwyższy 21 listopada 2014 roku uchylił jego wyrok dożywocia i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Gdy w 1999 roku w Jeziorze Pluszne znaleziono poćwiartowane zwłoki, śledczy uznali, że to Tomasz S. Uznali także, że został zamordowany. Wyrok za zabójstwo usłyszał Jacek W., który od początku się nie przyznawał…

      Czytaj całość

      Pomylone ciała

      – To jest sytuacja z całą pewnością bez precedensu, sytuacja, której polski wymiar sprawiedliwości wcześniej nie odnotował – mówi Mateusz Martyniuk, rzecznik Prokuratury Generalnej.

      W kwietniu 1999 roku w Suwałkach zaginął Tomasz S. Policja przez długi czas nie mogła znaleźć mężczyzny, ale podejrzewała, że został zamordowany. Kiedy po 4 miesiącach w Jeziorze Pluszne znaleziono poćwiartowane zwłoki mężczyzny, uznano że jest to właśnie ciało Tomasza S.

      Czytaj całość

      Sprawców morderstwa zdradził miłosny list?

      32-letni Stanisław F. zginął we wsi Sobota w nocy z 17 na 18 października 1991 roku. Jego zwłoki znalazła żona Ewa. Sprawę zgłosiła śledczym. Powiedziała, że doszło do napadu, którego mieli dokonać nieznani sprawcy.

      Prowadzone wówczas postępowanie nie dało odpowiedzi na pytanie, kto zabił mężczyznę. Sprawa została umorzona, a sprawcy pozostali na wolności. Do czasu, aż nad zabójstwem z 1991 roku pochylili się funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

      Czytaj całość

      Przełom w sprawie sprzed 18 lat. Wrobieni w morderstwo?

      – Liczymy się z tym, że nikt do tej pory nie podchodził do tego problemu od strony prawa cywilnego, ale uważamy, że ktoś musi pierwszy spróbować i udowodnić swoje racje w ten właśnie sposób – mówił TVP.info mecenas Jakub Orłowski, która pozwała Roberta T. o pomówienie Marcina i Krzysztofa.

      Czytaj całość

      Precedens w polskim sądownictwie. W środę rusza proces

      Sąd Okręgowy w Olsztynie zaplanował na środę rozpoczęcie procesu Jacka W., który przed laty mylnie został skazany na dożywocie. Jacek W., który po 15 latach wyszedł ostatnio z więzienia, ma się stawić w sądzie i – jak powiedział jego adwokat – „nie powinien blokować sprawy”.

      Czytaj całość

      Był skazany na dożywocie, został uniewinniony od zarzutu zabójstwa. Sąd: precedens dla polskiej kryminalistyki

      Bez udziału publiczności – jak tłumaczono, ze względów epidemicznych – odbywał się proces Jacka W., ogłoszenie wyroku i jego uzasadnienie. Sąd Okręgowy w Olsztynie uniewinnił w czwartek mężczyznę od zarzutu zabójstwa, za co kilkanaście lat temu został on skazany na dożywocie. Sąd jednocześnie skazał Jacka W. na 10 lat więzienia za porwanie. Wyrok nie jest prawomocny.

      Czytaj całość

      Lampy warte 14 mln zł. Wrocławska spółka oszukała wojsko?

      Blisko 14 mln zł miało stracić Ministerstwo Obrony Narodowej na umowach zawieranych z wrocławską spółką produkującą lampy do radarów, w które wyposażona jest nasza armia. Zdaniem prokuratury firma sprzedawała resortowi obrony lampy wytworzone częściowo z używanych podzespołów, które przeznaczono do utylizacji. Pięć osób usłyszało w tej sprawie 14 zarzutów. Oskarżeni nie przyznają się do winy. – Te zarzuty nie mają kompletnie uzasadnienia – przekonywał dziś przed Sądem Okręgowym we Wrocławiu Jan Z.

      Czytaj całość

      Kancelaria Adwokacka Orłowski Mikuliszyn Poks-Wielosik s.c.
      ul. Pawła Włodkowica 10/7, 50-072 Wrocław
      budynek Wall Street House
      NIP: 897 189 28 38

      Zobacz na mapach Google