Zdjęcie w tle

Zmiany w prawie karnym – prowadzenie pod wpływem alkoholu

Prowadzenie pod wpływem alkoholu może doprowadzić do poważnych zdarzeń drogowych. Od 1 lipca 2015 roku poważniejsze są również kary za kierowanie pojazdem mechanicznym po pod wpływem środków zaburzających zdolność do prowadzenia, czyli pod wpływem alkoholu lub jakichkolwiek innych substancji psychoaktywnych.

Nowelizacja Kodeksu karnego zaostrzyła odpowiedzialność karną osób prowadzących pojazdy pod wpływem środków zaburzający zdolność do kierowania pojazdami. Zgodnie z art. 178a § 1 Kodeksu karnego: kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. O tym, która z wyżej wymienionych kar zostanie zastosowana decyduje sąd. Przy obowiązujących przepisach pewne jest ponadto, że na osobę popełniającą takie przestępstwo zostanie nałożony zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Wysokość nałożonej w takim przypadku kary zależeć może od wielu okoliczności. Pod uwagę bierze się oczywiście zawartość alkoholu we krwi, ale i miejsce prowadzenia pojazdu np. czy jest to osiedlowy parking, czy może ulica w centrum miasta. Na lżejszy wymiar kary mogą także liczyć osoby, które miały poważny powód, aby zasiąść za kierownicą pod wpływem alkoholu, przykładowo przewiezienie kogoś do szpitala w celu ratowania życia lub zdrowia.

Warto zaznaczyć, że w przypadku popełnienia przestępstwa określonego w art. 178a § 1 Kodeksu karnego możliwe jest zastosowania warunkowego umorzenia postępowania karnego. W takiej sytuacji może dojść do skrócenia okresu na jaki został orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów. Co ważne, jeśli zakaz ten nie przekracza roku, to wówczas nie trzeba ponownie zdawać prawa jazdy. Jeśli natomiast upłynął okres minimum połowy czasu trwania zakazu, można ubiegać się przez sądem o wydanie specjalnego orzeczenia. Ma to na celu odbycie pozostałego okresu trwania zakazu na innych warunkach. Umożliwia to prowadzenie pojazdami mechanicznymi przez osoby objęte jeszcze zakazem po zamontowaniu w pojeździe urządzenia, pozwalającego uruchomić pojazd jedynie w sytuacji, gdy kierowca nie znajduje się pod wpływem alkoholu.

Zmianie uległ także art. 42 Kodeksu karnego. Zgodnie z nowym brzmieniem dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych spoczywa na znajdujących się pod wpływem alkoholu lub środka odurzającego sprawcach wypadku drogowego, w którym inna osoba poniosła śmierć lub doznała ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Dotyczy to także nietrzeźwych sprawców, którzy zbiegli z miejsca wypadku. Przed przyjętymi zmianami sąd miał jedynie taką możliwość i tylko w sytuacji, gdy sprawca ponownie dopuścił się popełnienia takiego czynu, sąd nakładał na taką osobę zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na zawsze. W sytuacji określonej w art. 42 kk sąd może również zobowiązać sprawcę do zapłaty nawiązki w wysokości do 100 tys. zł lub świadczenia pieniężnego do 60 tys. zł.

Nowelizacja Kodeksu karnego zwiększyła odpowiedzialność karną osób prowadzących pojazdy pod wpływem środków zaburzający zdolność do kierowania pojazdami. Z surowszymi karami muszą się liczyć przede wszystkim pijani sprawcy wypadków drogowych. Należy jednak podkreślić, że na wymiar kary duży wpływ mają okoliczności, w jakich dopuściliśmy się jazdy pod wpływem alkoholu czy innych środków wpływających na zdolność kierowania. Warto również pamiętać o naszym prawie do obrony oraz o możliwości zastosowanie instytucji warunkowego umorzenia postępowania karnego w niektórych przypadkach.

adwokat Jakub Orłowski

Kancelaria Adwokacka Orłowski&Mikuliszyn

Masz jakieś pytania związane z tym, co przeczytałeś? Napisz do nas, chętnie na nie odpowiemy!





    Głośne sprawy

    Tak media piszą o sprawach, które prowadziliśmy

    Państwo w państwie – Jacek Wach

    11 stycznia 2015. Wracamy do sprawy Jacka Wacha, skazanego na dożywocie za zabójstwo Tomasza Sadowskiego. Sąd Najwyższy 21 listopada 2014 roku uchylił jego wyrok dożywocia i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Gdy w 1999 roku w Jeziorze Pluszne znaleziono poćwiartowane zwłoki, śledczy uznali, że to Tomasz Sadowski. Uznali także, że został zamordowany. Wyrok za zabójstwo usłyszał Jacek Wach, który od początku się nie przyznawał…

    Czytaj całość

    Pomylone ciała

    – To jest sytuacja z całą pewnością bez precedensu, sytuacja, której polski wymiar sprawiedliwości wcześniej nie odnotował – mówi Mateusz Martyniuk, rzecznik Prokuratury Generalnej.

    W kwietniu 1999 roku w Suwałkach zaginął Tomasz Sadowski. Policja przez długi czas nie mogła znaleźć mężczyzny, ale podejrzewała, że został zamordowany. Kiedy po 4 miesiącach w Jeziorze Pluszne znaleziono poćwiartowane zwłoki mężczyzny, uznano że jest to właśnie ciało Sadowskiego.

    Czytaj całość

    Sprawców morderstwa zdradził miłosny list?

    32-letni Stanisława F. zginął we wsi Sobota w nocy z 17 na 18 października 1991 roku. Jego zwłoki znalazła żona Ewa. Sprawę zgłosiła śledczym. Powiedziała, że doszło do napadu, którego mieli dokonać nieznani sprawcy.

    Prowadzone wówczas postępowanie nie dało odpowiedzi na pytanie, kto zabił mężczyznę. Sprawa została umorzona, a sprawcy pozostali na wolności. Do czasu, aż nad zabójstwem z 1991 roku pochylili się funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

    Czytaj całość

    Przełom w sprawie sprzed 18 lat. Wrobieni w morderstwo?

    – Liczymy się z tym, że nikt do tej pory nie podchodził do tego problemu od strony prawa cywilnego, ale uważamy, że ktoś musi pierwszy spróbować i udowodnić swoje racje w ten właśnie sposób – mówił TVP.info mecenas Jakub Orłowski, partner w kancelarii „Orłowski & Mikuliszyn”, która pozwała Roberta T. o pomówienie Marcina i Krzysztofa.

    Czytaj całość

    Precedens w polskim sądownictwie. W środę rusza proces

    Sąd Okręgowy w Olsztynie zaplanował na środę rozpoczęcie procesu Jacka Wacha, który przed laty mylnie został skazany na dożywocie. Wach, który po 15 latach wyszedł ostatnio z więzienia, ma się stawić w sądzie i – jak powiedział jego adwokat – „nie powinien blokować sprawy”.

    Czytaj całość

    Był skazany na dożywocie, został uniewinniony od zarzutu zabójstwa. Sąd: precedens dla polskiej kryminalistyki

    Bez udziału publiczności – jak tłumaczono, ze względów epidemicznych – odbywał się proces Jacka Wacha, ogłoszenie wyroku i jego uzasadnienie. Sąd Okręgowy w Olsztynie uniewinnił w czwartek mężczyznę od zarzutu zabójstwa, za co kilkanaście lat temu został on skazany na dożywocie. Sąd jednocześnie skazał Wacha na 10 lat więzienia za porwanie. Wyrok nie jest prawomocny.

    Czytaj całość

    Lampy warte 14 mln zł. Wrocławska spółka oszukała wojsko?

    Blisko 14 mln zł miało stracić Ministerstwo Obrony Narodowej na umowach zawieranych z wrocławską spółką produkującą lampy do radarów, w które wyposażona jest nasza armia. Zdaniem prokuratury firma sprzedawała resortowi obrony lampy wytworzone częściowo z używanych podzespołów, które przeznaczono do utylizacji. Pięć osób usłyszało w tej sprawie 14 zarzutów. Oskarżeni nie przyznają się do winy. – Te zarzuty nie mają kompletnie uzasadnienia – przekonywał dziś przed Sądem Okręgowym we Wrocławiu Jan Z.

    Czytaj całość

    Kancelaria Adwokacka Orłowski Mikuliszyn Poks-Wielosik s.c.
    ul. Pawła Włodkowica 10/7, 50-072 Wrocław
    budynek Wall Street House
    NIP: 897 189 28 38

    Zobacz na mapach Google