Zdjęcie w tle

Interes prawny do wytoczenia powództwa

Czy wspólnik w spółce z.o.o. ma interes prawny do wytoczenia powództwa o stwierdzenie nieważności umowy?

Interes prawny do wytoczenia powództwa. Czy wspólnik w spółce z.o.o. ma interes prawny do wytoczenia powództwa o stwierdzenie nieważności umowy?

Powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny.

Mając na uwadze ratio legis tej regulacji, należy odpowiedzieć na zasadnicze pytanie. Czy wspólnik w spółce z.o.o. ma interes prawny do wytoczenia powództwa o stwierdzenie nieważności umowy, której stroną jest spółka? Aby rozwiązać powyższą kwestię, trzeba odnieść się do istoty udziałów w kapitale zakładowym w spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością.

Zatem, czy Sławomir Kopka jako udziałowiec w spółce Silkeborg Inwestment Limited z siedzibą w Nikozji ma interes prawny do wytoczenia powództwa przeciwko tej spółce oraz spółce ProSystem Servis sp. z.o.o. w sprawie stwierdzenia nieważności umowy sprzedaży nieruchomości położonej przy ul. Zygmunta Wróblewskiego nr 12 we Wrocławiu?

Czym jest interes prawny?

Pojęcie interesu prawnego powinniśmy interpretować szeroko w celu zapewnienia ochrony prawnej w postaci ustalenia stosunku prawnego lub prawa. Chodzi bowiem o interes oparty na konkretnych prawach materialnych lub stosunkach prawnych. Jak również o interes prawny oparty o względy natury gospodarczej i ekonomicznej.

W tym miejscu wystarczy zaznaczyć, że w tym konkretnym stanie faktycznym oba kryteria są spełnione. Podmiot, który chce ustalenia istnienia lub nie istnienia prawa lub stosunku prawnego nie może być ograniczany zbędnym formalizmem.

Interes prawny powstaje, wtedy gdy następuje naruszenie praw podmiotowych. Interes ten powinien być zgodny z prawem, zasadami współżycia społecznego i celem procesu cywilnego (Komentarz do kodeksu postępowania cywilnego Czech [w:] Pietrzykowski). Należy podkreślić, że interes prawny występuje wtedy, gdy istnieje niepewność stanu prawnego lub prawa, rozumiana obiektywnie.

W orzecznictwie SN wyrażono pogląd, że interes powoda nie musi mieć charakteru majątkowego, lecz może dotyczyć także praw niemajątkowych. (Uchwała z dnia 20.12.1967 r., III CZP 84/67 z aprobującą glosą Z. Radwańskiego OSP 1968, nr 12, poz. 262).

Udziały w spółce z.o.o. mają dwojakie znaczenie. Z jednej strony wspólnicy, wnosząc do spółki z.o.o. określone środki pieniężne lub niepieniężne tworzą fundusz założycielski, który jest sumą wniesionych wkładów. Składniki majątkowe wniesione stanowią pewną wartość ekonomiczną i wpisywane są w bilansie spółki po stronie aktywów. W zamian za wnoszoną do spółki wartość wkładów, wspólnicy otrzymują udziały w kapitale zakładowym.

Podsumowanie

W związku z tym istnieje bezpośredni związek między wniesieniem wkładów (np. nieruchomości), a partycypacją w majątku spółki, jak i w prawach i obowiązkach z tym związanych. Jest to kapitał zakładowy sensu largo ( Prawo Handlowe Kidyba. s. 327 i n.). Z drugiej strony kapitał zakładowy można traktowany jako wielkość formalną, tzn. sumę udziałów w kapitale zakładowym wpisaną do pasywów bilansu spółki – kapitał zakładowy sensu stricto. Przyjęcie naszkicowanego zapatrywania pozwala na sformułowanie następujących wniosków. Ze względu na szczególną pozycję wspólnika w spółce z.o.o. mając na uwadze zakres jego praw i obowiązków, należy z całą stanowczością stwierdzić, że szeroko rozumiany interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. umożliwia wytoczenie przez wspólnika, powództwa o stwierdzenie nieważności umowy, której stroną jest spółka, gdy wspólnik nie ma innej drogi do dochodzenia swoich praw.

W sytuacji kiedy doszło do sprzedaży przez Spółkę Silkeborg Investments Limited z siedzibą w Nikozji nieruchomości położonej przy ul. Wróblewskiego 12 we Wrocławiu, po znacznie zaniżonej cenie oraz powiązany z tym odroczony termin płatności 97% ceny uzyskanej ze sprzedaży na okres półtora roku, należy powiedzieć, że czynność ta po pierwsze narusza interesy samej spółki, po drugie prowadzi do naruszenia praw podmiotowych związanych z udziałem Sławomira Kopki w spółce Silkeborg Investments. Te względy wystarczająco uzasadniają istnienie interesu prawnego Sławomira Kopki do wytoczenia powództwa przeciwko Silkeborg Investments Limited.

Niedopuszczalna jest sytuacja, w której współwłaściciel (udziałowiec) zostałby pozbawiony, możliwości dochodzenia elementarnych praw związanych z przedmiotem jego własności. W tym unieważnienia sprzecznej z prawem umowy sprzedaży przez spółkę nieruchomości. Na marginesie można powiedzieć, że właśnie art. 250 pkt 2 –4 k.s.h. oraz art. 252 k.s.h, przewidują możliwości weryfikacji decyzji podejmowanych przez wspólników.

Masz jakieś pytania związane z tym, co przeczytałeś? Napisz do nas, chętnie na nie odpowiemy!





      Potrzebujesz pomocy prawnej?

      Zadzwoń na
      +48 536 888 161
      lub zostaw numer telefonu - oddzwonimy!


      Głośne sprawy

      Tak media piszą o sprawach, które prowadziliśmy

      Państwo w państwie – Jacek Wach

      11 stycznia 2015. Wracamy do sprawy Jacka Wacha, skazanego na dożywocie za zabójstwo Tomasza Sadowskiego. Sąd Najwyższy 21 listopada 2014 roku uchylił jego wyrok dożywocia i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Gdy w 1999 roku w Jeziorze Pluszne znaleziono poćwiartowane zwłoki, śledczy uznali, że to Tomasz Sadowski. Uznali także, że został zamordowany. Wyrok za zabójstwo usłyszał Jacek Wach, który od początku się nie przyznawał…

      Czytaj całość

      Pomylone ciała

      – To jest sytuacja z całą pewnością bez precedensu, sytuacja, której polski wymiar sprawiedliwości wcześniej nie odnotował – mówi Mateusz Martyniuk, rzecznik Prokuratury Generalnej.

      W kwietniu 1999 roku w Suwałkach zaginął Tomasz Sadowski. Policja przez długi czas nie mogła znaleźć mężczyzny, ale podejrzewała, że został zamordowany. Kiedy po 4 miesiącach w Jeziorze Pluszne znaleziono poćwiartowane zwłoki mężczyzny, uznano że jest to właśnie ciało Sadowskiego.

      Czytaj całość

      Sprawców morderstwa zdradził miłosny list?

      32-letni Stanisława F. zginął we wsi Sobota w nocy z 17 na 18 października 1991 roku. Jego zwłoki znalazła żona Ewa. Sprawę zgłosiła śledczym. Powiedziała, że doszło do napadu, którego mieli dokonać nieznani sprawcy.

      Prowadzone wówczas postępowanie nie dało odpowiedzi na pytanie, kto zabił mężczyznę. Sprawa została umorzona, a sprawcy pozostali na wolności. Do czasu, aż nad zabójstwem z 1991 roku pochylili się funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

      Czytaj całość

      Przełom w sprawie sprzed 18 lat. Wrobieni w morderstwo?

      – Liczymy się z tym, że nikt do tej pory nie podchodził do tego problemu od strony prawa cywilnego, ale uważamy, że ktoś musi pierwszy spróbować i udowodnić swoje racje w ten właśnie sposób – mówił TVP.info mecenas Jakub Orłowski, partner w kancelarii „Orłowski & Mikuliszyn”, która pozwała Roberta T. o pomówienie Marcina i Krzysztofa.

      Czytaj całość

      Precedens w polskim sądownictwie. W środę rusza proces

      Sąd Okręgowy w Olsztynie zaplanował na środę rozpoczęcie procesu Jacka Wacha, który przed laty mylnie został skazany na dożywocie. Wach, który po 15 latach wyszedł ostatnio z więzienia, ma się stawić w sądzie i – jak powiedział jego adwokat – „nie powinien blokować sprawy”.

      Czytaj całość

      Był skazany na dożywocie, został uniewinniony od zarzutu zabójstwa. Sąd: precedens dla polskiej kryminalistyki

      Bez udziału publiczności – jak tłumaczono, ze względów epidemicznych – odbywał się proces Jacka Wacha, ogłoszenie wyroku i jego uzasadnienie. Sąd Okręgowy w Olsztynie uniewinnił w czwartek mężczyznę od zarzutu zabójstwa, za co kilkanaście lat temu został on skazany na dożywocie. Sąd jednocześnie skazał Wacha na 10 lat więzienia za porwanie. Wyrok nie jest prawomocny.

      Czytaj całość

      Lampy warte 14 mln zł. Wrocławska spółka oszukała wojsko?

      Blisko 14 mln zł miało stracić Ministerstwo Obrony Narodowej na umowach zawieranych z wrocławską spółką produkującą lampy do radarów, w które wyposażona jest nasza armia. Zdaniem prokuratury firma sprzedawała resortowi obrony lampy wytworzone częściowo z używanych podzespołów, które przeznaczono do utylizacji. Pięć osób usłyszało w tej sprawie 14 zarzutów. Oskarżeni nie przyznają się do winy. – Te zarzuty nie mają kompletnie uzasadnienia – przekonywał dziś przed Sądem Okręgowym we Wrocławiu Jan Z.

      Czytaj całość

      Kancelaria Adwokacka Orłowski Mikuliszyn Poks-Wielosik s.c.
      ul. Pawła Włodkowica 10/7, 50-072 Wrocław
      budynek Wall Street House
      NIP: 897 189 28 38

      Zobacz na mapach Google