Zdjęcie w tle

Brak obrońcy jako bezwzględna przyczyna odwoławcza

Kiedy należy obligatoryjnie powołać obrońcę?

Oskarżony musi mieć obrońcę w postępowaniu karnym, gdy:

Brak obrońcy jako bezwględna przyczyna odwoławcza.
  • nie ukończył 18 lat; 
  • jest głuchy, niemy lub niewidomy;
  • zachodzi uzasadniona wątpliwość, czy jego zdolność rozpoznania znaczenia czynu lub kierowania swoim postępowaniem nie była w czasie popełnienia tego czynu wyłączona lub w znacznym stopniu ograniczona;
  • zachodzi uzasadniona wątpliwość, czy stan jego zdrowia psychicznego pozwala na udział w postępowaniu lub prowadzenie obrony w sposób samodzielny oraz rozsądny;
  • gdy sąd uzna to za niezbędne ze względu na inne okoliczności utrudniające obronę (art. 79 k.p.k.);
  • postępowanie prowadzone jest przed sądem okręgowym, a oskarżonemu zarzucono zbrodnię (art. 80 k.p.k.).

Brak obrońcy w takich przypadkach stanowić będzie bezwzględna przyczynę odwoławczą.

Co może stanowić wątpliwość, że oskarżony posiada zdolność rozpoznania znaczenia czynu lub kierowania swoim postępowaniem lub, że jego stan zdrowia psychicznego pozwala na udział w postępowaniu?

Przykładowo sąd może powziąć taką wątpliwość, gdy oskarżony jest osobą schorowaną lub starszą. Przejawem, że taka wątpliwość zaistniała jest sytuacja, gdy sąd wydaje postanowienie o powołaniu biegłego na okoliczności ewentualnych zaburzeń psychicznych lub preferencji seksualnych i ich wpływu na poczytalność oskarżonego. Innym przykładem jest gdy biegły został powołany na fakt aktualnego stanu psychicznego oskarżonego i oceny czy stan ten pozwala na prowadzenie obrony w sposób samodzielny i rozsądny. Jeśli taka opinia została zlecona, to uznać należy, że bez wątpienia wątpliwości zaistniały. 

Sąd powinien także zwrócić uwagę, czy oskarżony podejmował jakiekolwiek czynności procesowe, mające na celu obronę swojej osoby. Na przykład, czy złożył wniosek dowodowy, powoływał własnych świadków, składał zastrzeżenia do opinii biegłych itp. Jeśli oskarżony pozostawał bierny to trudno twierdzić, że mógł on prowadzić obronę w sposób samodzielny i rozsądny. 

Gdy sąd nie powoła obrońcy w przypadku obrony obligatoryjnej…

…sąd odwoławczy musi uchylić zaskarżone orzeczenie (art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k.).

Jak wskazał Sąd Najwyższy bezwzględna przyczyna odwoławcza zachodzi zawsze, gdy sąd zignoruje fakt, że oskarżony, zgodnie z przepisami, ma obowiązek być reprezentowany przez obrońcę. Nie można konwalidować uchybienia, gdy obrońca pojawił się dopiero na późniejszym etapie procesu, a wcześniej oskarżony nie był reprezentowany (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 lipca 2005 r., sygn. akt I KZP 25/05).

Zatem w sytuacji, w której obrońca z urzędu powołany zostaje dopiero na samym końcu postępowania sądowego, nie sposób uznać, że czynności np. rozprawy, które zostały przeprowadzone bez jego udziału, stanowią o prawidłowej realizacji prawa do obrony i korzystania z obrońcy.

W związku z powyższym czynności procesowe przeprowadzone w postępowaniu bez udziału obrońcy, winny zostać powtórzone, tak by umożliwić oskarżonemu skuteczną obronę. Brak obrońcy nie może zostać konwalidowany przez sąd.

Masz jakieś pytania związane z tym, co przeczytałeś? Napisz do nas, chętnie na nie odpowiemy!





      Potrzebujesz pomocy prawnej?

      Zadzwoń na
      +48 536 888 161
      lub zostaw numer telefonu - oddzwonimy!


      Głośne sprawy

      Tak media piszą o sprawach, które prowadziliśmy

      Państwo w państwie – Jacek Wach

      11 stycznia 2015. Wracamy do sprawy Jacka Wacha, skazanego na dożywocie za zabójstwo Tomasza Sadowskiego. Sąd Najwyższy 21 listopada 2014 roku uchylił jego wyrok dożywocia i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Gdy w 1999 roku w Jeziorze Pluszne znaleziono poćwiartowane zwłoki, śledczy uznali, że to Tomasz Sadowski. Uznali także, że został zamordowany. Wyrok za zabójstwo usłyszał Jacek Wach, który od początku się nie przyznawał…

      Czytaj całość

      Pomylone ciała

      – To jest sytuacja z całą pewnością bez precedensu, sytuacja, której polski wymiar sprawiedliwości wcześniej nie odnotował – mówi Mateusz Martyniuk, rzecznik Prokuratury Generalnej.

      W kwietniu 1999 roku w Suwałkach zaginął Tomasz Sadowski. Policja przez długi czas nie mogła znaleźć mężczyzny, ale podejrzewała, że został zamordowany. Kiedy po 4 miesiącach w Jeziorze Pluszne znaleziono poćwiartowane zwłoki mężczyzny, uznano że jest to właśnie ciało Sadowskiego.

      Czytaj całość

      Sprawców morderstwa zdradził miłosny list?

      32-letni Stanisława F. zginął we wsi Sobota w nocy z 17 na 18 października 1991 roku. Jego zwłoki znalazła żona Ewa. Sprawę zgłosiła śledczym. Powiedziała, że doszło do napadu, którego mieli dokonać nieznani sprawcy.

      Prowadzone wówczas postępowanie nie dało odpowiedzi na pytanie, kto zabił mężczyznę. Sprawa została umorzona, a sprawcy pozostali na wolności. Do czasu, aż nad zabójstwem z 1991 roku pochylili się funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

      Czytaj całość

      Przełom w sprawie sprzed 18 lat. Wrobieni w morderstwo?

      – Liczymy się z tym, że nikt do tej pory nie podchodził do tego problemu od strony prawa cywilnego, ale uważamy, że ktoś musi pierwszy spróbować i udowodnić swoje racje w ten właśnie sposób – mówił TVP.info mecenas Jakub Orłowski, partner w kancelarii „Orłowski & Mikuliszyn”, która pozwała Roberta T. o pomówienie Marcina i Krzysztofa.

      Czytaj całość

      Precedens w polskim sądownictwie. W środę rusza proces

      Sąd Okręgowy w Olsztynie zaplanował na środę rozpoczęcie procesu Jacka Wacha, który przed laty mylnie został skazany na dożywocie. Wach, który po 15 latach wyszedł ostatnio z więzienia, ma się stawić w sądzie i – jak powiedział jego adwokat – „nie powinien blokować sprawy”.

      Czytaj całość

      Był skazany na dożywocie, został uniewinniony od zarzutu zabójstwa. Sąd: precedens dla polskiej kryminalistyki

      Bez udziału publiczności – jak tłumaczono, ze względów epidemicznych – odbywał się proces Jacka Wacha, ogłoszenie wyroku i jego uzasadnienie. Sąd Okręgowy w Olsztynie uniewinnił w czwartek mężczyznę od zarzutu zabójstwa, za co kilkanaście lat temu został on skazany na dożywocie. Sąd jednocześnie skazał Wacha na 10 lat więzienia za porwanie. Wyrok nie jest prawomocny.

      Czytaj całość

      Lampy warte 14 mln zł. Wrocławska spółka oszukała wojsko?

      Blisko 14 mln zł miało stracić Ministerstwo Obrony Narodowej na umowach zawieranych z wrocławską spółką produkującą lampy do radarów, w które wyposażona jest nasza armia. Zdaniem prokuratury firma sprzedawała resortowi obrony lampy wytworzone częściowo z używanych podzespołów, które przeznaczono do utylizacji. Pięć osób usłyszało w tej sprawie 14 zarzutów. Oskarżeni nie przyznają się do winy. – Te zarzuty nie mają kompletnie uzasadnienia – przekonywał dziś przed Sądem Okręgowym we Wrocławiu Jan Z.

      Czytaj całość

      Kancelaria Adwokacka Orłowski Mikuliszyn Poks-Wielosik s.c.
      ul. Pawła Włodkowica 10/7, 50-072 Wrocław
      budynek Wall Street House
      NIP: 897 189 28 38

      Zobacz na mapach Google